Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20.01.2026 r. potwierdził, że numer telefonu może zostać uznany za daną osobową.
Sprawa dotyczyła kobiety zatrudnionej u przedsiębiorcy prowadzącego dom weselny, która podczas wykonywania obowiązków służbowych korzystała ze swojego prywatnego telefonu komórkowego oraz wyraziła zgodę na udostępnienie jego numeru na potrzeby prowadzenia restauracji i kontaktu z klientami. Numer został zamieszczony na stronie internetowej domu weselnego i restauracji, a także na ich portalach społecznościowych. Po ustaniu stosunku pracy, kobieta cofnęła zgodę na przetwarzanie jej numeru telefonu, zwracając się do byłego pracodawcy o usunięcie go ze wszystkich baz, portali społecznościowych oraz stron internetowych prowadzonych przez przedsiębiorcę. Przedsiębiorca numeru nie usunął, tłumacząc, że strona, na której widnieje informacja, prowadzona jest przez jego brata, z którym pozostaje w konflikcie. Usunął tylko numer ze swojego portalu społecznościowego, do którego miał dostęp.

W tej sytuacji była pracownica zwróciła się do prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, który uznał, że były pracodawca kobiety, jako administrator danych osobowych, odpowiada za zgodność przetwarzania tych danych z przepisami prawa, nawet jeśli nie miał bezpośredniego dostępu do wszystkich stron internetowych, na których dane były opublikowane.
Prezes UODO nakazał przedsiębiorcy usunięcie prywatnego numeru telefonu byłej pracowniczki ze wszystkich stron internetowych związanych z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny i Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymały decyzję prezesa UODO, podkreślając, że numer telefonu, jeśli odnosi się do konkretnej osoby, stanowi daną osobową w rozumieniu RODO, niezależnie od użycia imienia i nazwiska. Według Sądów odpowiedzialność za przetwarzanie danych osobowych spoczywa na przedsiębiorcy i ani spór właściciela firmy z jego bratem, ani trudności techniczne z usunięciem danych nie mają znaczenia dla oceny prawnej.
Naczelny Sąd Administracyjny 20 stycznia 2026 r. (sygn. akt III OSK 2256/24) oddalił skargę kasacyjną byłego pracodawcy, kończąc sprawę na korzyść byłej pracowniczki.