Zgodnie z art. 133 § 1 Kodeksu pracy pracownikowi przysługuje co najmniej 35 godzin nieprzerwanego tygodniowego odpoczynku, który obejmuje co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego. Ponieważ zgodnie z art. 128 § 3 pkt 2 przez tydzień powinno się rozumieć okres trwający równo 7 dób liczonych pierwszego dnia okresu rozliczeniowego powstają spory na temat, w jaki sposób prawidłowo ustalić początkowy i końcowy termin tygodniowego odpoczynku. Według jednego sposobu 35 godzin, o których mowa przypada od godziny 000 pierwszej doby danego tygodnia do północy ostatniej,  czyli pracownik, który rozpoczyna tydzień pracy w poniedziałek, niezależnie od godziny, w której do tego dojdzie, musi tę pracę zakończyć najpóźniej o godzinie 1300 w sobotę. Drugi sposób zakłada, że należy uwzględniać faktyczną godzinę rozpoczęcia pracy przez pracownika w danym tygodniu, co oznacza, że pracownikowi, który rozpoczyna pracę o godzinie 800 w poniedziałek, tygodniowy odpoczynek można zapewnić aż do godziny 800 następnego poniedziałku.

W swoim stanowisku z 15 czerwca 2021 roku Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii wyraziło następującą opinię „(…) Tydzień w rozumieniu art. 128 § 3 pkt 2 K.p. to 7 kolejnych dni kalendarzowych, poczynając od pierwszego dnia okresu rozliczeniowego, bez względu na to w jakim dniu tygodnia przypada początek okresu rozliczeniowego oraz bez względu na długość okresu rozliczeniowego. Jeżeli zatem przykładowo pierwszy dzień okresu rozliczeniowego wypada w poniedziałek, to tydzień kończy się w niedzielę, a jeżeli pierwszy dzień okresu rozliczeniowego przypada np. w środę, to tydzień kończy się we wtorek.

W opinii resortu, tydzień w rozumieniu powołanego wyżej przepisu nie jest tygodniem kalendarzowym obejmującym zawsze dni od godziny 000 w poniedziałek do godziny 24 w niedzielę, lecz siedmiodniowym odcinkiem (okresem) obejmującym dni kalendarzowe, poczynając od godziny 000 pierwszego dnia okresu rozliczeniowego. Pierwszy dzień okresu rozliczeniowego, o którym mowa w art. 128 § 3 pkt 2 K.p., nie powinien być natomiast liczony od godziny rozpoczęcia przez pracownika pracy w tym dniu, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy (wyznaczającej początek tzw. doby pracowniczej). Na gruncie Kodeksu pracy pojęcie dnia (w tym dnia okresu rozliczeniowego) i pojęcie doby zdefiniowanej w art. 128 § 3 pkt 1 K.p. nie jest bowiem tożsame. (…)”

http://www.czasopismaksiegowych.gofin.pl/11,6040,270359,sposob-liczenia-odpoczynku-tygodniowego-z-uwzglednieniem.html