W najbliższy weekend, czyli z soboty 28 marca na niedzielę 29 marca 2026 roku przestawiamy zegarki godziny 2.00 na godzinę 3.00. Poza skróceniem czasu snu jak co roku pojawiają się pytania i wątpliwości związane z czasem pracy (i co za tym idzie również z wynagrodzeniem) osób świadczących pracę w nocy.
Pracownicy, którzy są zatrudnieni na nocnej zmianie w związku ze zmianą czasu z zimowego na letni przepracują godzinę mniej w stosunku do tego, co wynika z wymiaru czasu pracy. Nie oznacza to obniżenia należnego wynagrodzenia, gdyż zmiana czasu wynikająca z obowiązujących przepisów nie wpływa na obniżenie stawki wynagrodzenia. I tak pracownik, który otrzymuje stałą stawkę miesięczną otrzyma ją w niezmienionej wysokości, i tak samo pracownik wynagradzany stawką godzinową powinien otrzymać wynagrodzenie za taką liczbę godzin, jaka przypada do przepracowania w danym okresie.

W przypadku dodatku za pracę w nocy pracownikowi przysługuje dodatek do wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w porze nocnej w wysokości 20% stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów. Natomiast w sytuacji zmiany czasu nie wypłaca się go za “niewypracowaną” godzinę. Tak samo należy postąpić przy wypłacie dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, które wypadną w noc zmiany czasu – przy jego obliczaniu należy brać pod uwagę tylko faktycznie przepracowany przez pracownika czas.
Zmiana czasu została wprowadzona po raz pierwszy w 1916 roku w Niemczech, a jej uzasadnieniem było lepsze wykorzystanie światła dziennego i oszczędność energii. Jednak od lat budzi kontrowersje, związane przede wszystkim z jej negatywnym wpływem na zdrowie, ale także z generowaniem niepotrzebnych kosztów m.in w transporcie.
Dyskusje o rezygnacji ze zmiany czasu trwają w Unii Europejskiej od kilku lat, w wyniku których powstał projekt dyrektywy COM/2018/639, który miał pozwolić krajom UE wybrać – czas letni lub zimowy – i przy nim pozostać. Niestety do dziś państwa członkowskie nie osiągnęły porozumienia i Komisja Europejska zaleciła więc dalsze stosowanie dotychczasowych zasad co najmniej do końca 2026 roku, co oznacza, że nadal przestawiamy zegarki.